mogłabym dużo pisać o tęsknocie.
na początku nie rozumiałam, jak można tęsknić za czymś czego nie ma, czego się nie dotknęło.
wydawało mi się, że tęskni się za tym co było, nie tym co będzie,
że tęskni się do tyłu, nigdy do przodu.
ale tęskni się do przodu, mocno i ciągle.
i myśli. ma się to czucie w ciele. i obrazy pod powiekami.
i dość nieprzyjemny dreszcz, gdy po drugiej stronie jest gorzej.
kiedy chciałaby się, tylko położyć obok na wyciągnięcie ręki i być.
ze wszystkimi tego konsekwencjami i emocjami. ze strachem też.
obok albo przy. blisko. najbliżej. nie wypuszczając już z ramion.
wiedząc i czując, że się nie chce inaczej już.
wtorek, 6 stycznia 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




0 komentarze:
Prześlij komentarz